Afera mięsna związana była z nieprawidłowościami w handlu mięsem w Polsce Ludowej. Nieprawidłowości te odkryła specjalna komisja PZPR. Polegały one m.in. na kradzieży mięsa, zamianie towaru lepszego na gorszy, fałszowaniu faktur, wręczaniu łapówek osobom zajmującym się dostawą mięsa, którzy w zamian zapewniali większe dostawy. W aferze tej aresztowano około 400 osób, ale główną postacią w procesie był dyrektor Miejskiego Handlu Mięsem Warszawa Praga Stanisław Wawrzecki- ojciec znanego aktora Pawła Wawrzeckiego, widoczny na zdjęciu powyżej. Oprócz niego oskarżeni zostali również 4 dyrektorzy uspołecznionego handlu mięsem, właściciel prywatnej masarni i 4 kierownicy sklepów. Proces, który rozpoczął się 20 listopada 1964 przed Sądem Wojewódzkim w Warszawie odbywał się nie w trybie przewidzianym przez Kodeks Postępowania Karnego z 1928 r, lecz w trybie doraźnym, przewidzianym dekretem TRJN z 1945, co było rażącym naruszeniem prawa, w tym prawa do obrony, i stanowiło jedną z przyczyn uchylenia wyroku w 2004. Uniemożliwiało to poddanie wyroku procedurze odwoławczej, a także poszerzało katalog możliwych do orzeczenia kar do kary śmierci włącznie. Obrońcy oskarżonych wnosili o zmianę trybu postępowania, lecz wniosek nie został uwzględniony przez prezesa Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. Kara śmierci w aferze mięsnej był to jedyny w historii PRL przypadek wymierzenia najsurowszej kary za przestępstwo gospodarcze, nie wspominając już o złamanym życiu rodziny skazanego.
Skład orzekający Sądu Wojewódzkiego: Roman Kryże (przewodniczący składu sędziowskiego, sędzia Sądu Najwyższego delegowany do sprawy), Kazimierz Gerczak i Faustyn Wołek. Oskarżyciele: Alfred Policha i Eugeniusz Wojnar. Obrońcy: Krzysztof Łada- Bieńkowski (obrońca Stanisława Wawrzeckiego), Stanisław Dryjski, Andrzej Mirski, Zofia Wajdowa i Jacek Wasilewski.
Oskarżyciele wnieśli o trzy kary śmierci. Sąd Wojewódzki dla miasta Warszawy orzekł w wyroku wydanym 2 lutego 1965 jedną – wobec Stanisława Wawrzeckiego – która została wykonana 19 marca 1965 przez powieszenie w więzieniu na ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie. Czterech innych dyrektorów skazano na karę dożywotniego więzienia, a pozostali podsądni zostali skazani na kary od 9 do 12 lat więzienia. Orzeczono też przepadek mienia i wysokie grzywny.
27 lipca 2004 Sąd Najwyższy uchylił wyroki w aferze mięsnej, uzasadniając, że zapadły one z rażącym naruszeniem prawa. W ustnym uzasadnieniu wyroku pięcioosobowego składu sędzia Stanisław Zabłocki podkreślił, że wyrok nie może służyć pełnej rehabilitacji skazanych. To bardziej rehabilitacja wymiaru sprawiedliwości, który przed 40 laty nie zapewnił im rzetelnego i sprawiedliwego procesu. Sąd umarzając postępowanie jednocześnie podkreślił, że kasacja wniesiona przez Rzecznika Praw Obywatelskich nie podważała winy oskarżonych (Wawrzecki został oskarżony m.in. o branie łapówek od kierowników sklepów mięsnych – w sumie ok. 3,5 mln ówczesnych zł).
Afera mięsna z czasów PRL-u zainspirowała późniejsze środowisko filmowe i stała się podstawą do stworzenia kilku filmów. Były to:
"Paragraf 148. Kara Śmierci – Mięso", "Śmierć w majestacie prawa", "Afera mięsna"- spektakl autorstwa Roberta Mellera i Janusza Dymka, reżyseria Janusz Dymek (2007